poniedziałek, 5 maja 2014

Pyszniutkie, świeżutkie drożdzówki z serem prosto z piekarnika











Naprawdę pyszne drożdżówki. Dzieki sporej zawartości masła nawet na drugi i trzeci dzień wydają się dużo bardziej świeże niż te, które na co dzień kupuję w cukierni. Przygotowanie ich jest dosyć pracochłonne, ale czasem warto się poświęcić.








Składniki:


ciasto:

4 szklanki mąki
5 dag drożdży
1 szklanka ciepłego mleka
1 szklanka cukru 
cukier waniliowy
olejek waniliowy
skórka otarta z 1 cytryny
120- 150 dag roztopionego masła
3 żółtka + 1 jajko
1/3 łyżeczki soli


masa serowa:

pół kg półtłustego twarogu
budyń waniliowy (proszek)
1 jajko
pół szklanki cukru lub mniej


do posmarowania:

jajko
 dwie łyżki mleka














Wykonanie:



W wysokim garnku ciepłe mleko mieszamy delikatnie z rozkruszonymi drożdżami obracając garnek zataczając nim koła.

Mąkę mieszamy w osobnym naczyniu  z solą, cukrem, cukrem waniliowym, i olejkiem.

Do garnka z rozpuszczonymi drożdżami dodajemy żółtka, jajka, roztopione masło i dwie łyżki cukru i trzy (z czterech) szklanek mąki, po czym całość dokładnie wyrabiamy około 3-4 minuty - można to zrobić nawet mikserem z nakładką do drożdży. 

Ciasto będzie dosyć lepkie, więc dosypujemy do niego jeszcze 1 szklankę mąki, ugniatamy i cały czas sprawdzamy konsystencję. Próbujemy oderwać kawałek, zrolować podsypując blat wcześniej mąką i uformować z niego drożdżówkę. Uwaga!!! Jeśli wciąż jest zbyt lekkie można opcjonalnie dosypać jeszcze około szklankę maki i powinno być OK. (Niestety konsystencja ciasta nie jest zależna od ilości składników, jakie podaję ale od wielkości jajek oraz mąki, której używamy. Niektóre odmiany tej samej mąki lepiej chłoną niż inne itp) Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-40 min. Ugniatamy całość.

Przygotowujemy nadzienie serowe. Twaróg mieszamy z jajkiem i cukrem rozdrabniając go widelcem. Dodajemy budyń i dokładnie mieszamy całość. Można zrobić podwójną porcję sera, jeśli lubimy jego dużą ilość na drożdżówkach. Ja lubię.

Ciasto dzielimy na kilka części, rolujemy i tworzymy drożdżówki . Te na zdjęciach tworzyłam w taki sposób, że rolowałam kawałek ciasta na długość około 30- 40 cm. Potem na blacie okręcałam go wokół własnej osi, a następnie tworzyłam "ślimaka" z niego. Przekładałam na blachę na którą miałam już wyłożony papier do pieczenia, ugniatałam środek drożdżówki, potem nabijałam go wielokrotnie widelcem i nakładałam nadzienie serowe. Drożdżówki sporo urosną, podwoją swoją objętość, więc miejmy to na uwadze przy tworzeniu ich kształtów i rozmiarów.

 Na sam koniec boki drożdżówek traktujemy rozbełtanym jajkiem z dwoma łyżkami mleka.

Pieczmy około 15 - 25 minut w temperaturze 170 stopni, w rozgrzanym piekarniku. Im krócej tym lepiej, bo są bardziej mokre i delikatne, ale oczywiście podstawą jest, by były dopieczone. Moje upiekły się w 20 minut, ale to też zależy od ich rozmiaru.















Smacznego!!! 














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Durszlak.pl